Zioła w kuchni Każdego dnia używamy w kuchni wielu przypraw, które sprawiają, że nasze potrawy nabierają wyjątkowego smaku. Natomiast nie znamy tak naprawdę ich innych zastosowań, które mogą przydać się również dla celów leczniczych. Zioła w kuchni to niesamowite działanie na nasze ciało i ducha.
Tymianek Przygotowujesz właśnie farsz bądź marynatę? Tymianek jest idealny. Stosuje się go również do mięsa, ryb, zup, grzybów, makaronów, pomidorów i fasoli. Tymianek jest również rośliną leczniczą. Poprawia odksztuszanie, ma działanie bakteriobójcze oraz grzybobójcze.
Koper Koper włoski Bardzo dobrze nadaje się do ryb. Bardzo często dodawany jest do ziemniaków. Stosowany podczas kiszenia ogórków.
Pietruszka Pietruszka jest najbardziej wszechstronnym ziołem w kuchni. Ma bardzo charakterystyczny zapach, rozpoznawalny w każdej kuchni. Łodyżki pietruszki mają bardziej intensywny zapach i właśnie je należy dodawać do sosów i marynat. Natomiast natkę można posiekać i dodawać do różnego rodzaju mięs, zup oraz ryb.
 
 
Rozmaryn Rozmaryn jest bardzo mocno aromatycznym ziołem. Można układać całe gałązki pod pieczoną jagnięcinę lub włożyć do kurczaka. Czy wiesz, że rozmaryn lekarski ma działanie lecznicze? Rozmaryn ma właściwości odkażające, pobudzające oraz wzmacnia pamięć.
Dania azjatyckie na topie Polska coraz chętniej zajada się przysmakami azjatyckiego pochodzenia. Niezliczona ilość chińskich, wietnamskich, tajskich itd. knajpek, na które można się natknąć idąc ulicami większych miast najlepiej o tym świadczy. Jeżeli chodzi o ceny to też mamy pełen rozstrzał. Od małych restauracyjek zlokalizowanych zwykle nie w samym centrum, które wyglądają zwykle jednakowo, w których serwowane są potrawy przygotowywane z polskich składników z dodatkiem chińskich przypraw i w tradycyjny dla chińczyków sposób. Do ekskluzywnych restauracji, w których przykładowy opis dania i składników, które wchodzą w jego skład jest zupełnie nie zrozumiały dla przeciętnego zjadacza chleba.
Hurtownia spożywcza od podstaw Jestem pasjonatem kuchni i pomyślałem, że fajnie byłoby spróbować znaleźć sobie zawód związany z moją pasją. Ponieważ nie jestem po liceum gastronomicznym odpada bycie szefem kuchnie. Znam się trochę na ekonomii i biznesie, więc stwierdziłem, że dobrym rozwiązaniem byłaby własna hurtownia spożywcza. Nie dość, że zajmowałbym się jedzeniem to miałbym wpływ na to co znajduje się na półkach polskich sklepów. Mógłbym jeździć po świecie i załatwiać sobie dostawców dobrej żywności. Chyba jest to całkiem niezły pomysł.