Mięta Mięta sprawia, że nasze potrawy uzyskują niesamowitego poczucia świeżości. Listki mięty są doskonałym dodatkiem do różnego rodzaju sałatek oraz koktajli. Czy wiesz, że mięta jest wykorzystywana w przemyśle? Wyrabiany jest z niej olejek stosowany przy wyrobie między innymi perfum, ciast, słodyczy, papierosów oraz leków. Mięcie przypisywane są właściwości magiczne. Napar z mięty ma odgonić złe myśli a związany w supełki w jedwabiu i tak spreparowany włożony do łóżka ma zapewnić wierność małżeńską.
Szałwia Szałwia to przyprawa o mocnym i intensywnym zapachu. Jeśli lubisz jeść tłusto to szałwia jest doskonała dla Ciebie. Ma ona gorzki intensywny smak. Stymuluje wydzielanie żółci w żołądku. Idealnie pasuje do mięsa wieprzowego oraz kaczki. Doskonale pasuje do warzyw: pomidorów, fasoli, papryki i bakłażanów.
Opowiadanie pierwsze Czy ktoś z was jadł kiedyś wafle o smaku czekoladowym? Ale z miętowym listkiem między wafelkami?
Tymianek Przygotowujesz właśnie farsz bądź marynatę? Tymianek jest idealny. Stosuje się go również do mięsa, ryb, zup, grzybów, makaronów, pomidorów i fasoli. Tymianek jest również rośliną leczniczą. Poprawia odksztuszanie, ma działanie bakteriobójcze oraz grzybobójcze.
 
 
Polska = wafle Jakie słodkie przekąski najbardziej lubicie ? Dla mnie osobiście numerem jeden nie są ani snickers, ani mars czy inne takie wynalazki, ale zwykłe polskie wafelki. Nie potrzebuje niczego więcej żeby zaspokoić ochotę na coś słodkiego. Kilka chrupiących wafli przekładanych masą i oblanych czekoladą. Nie wiem jak wy, ale ja najbardziej z słodkich przekąsek lubię wafelki.
Co Polacy lubią najbardziej pączki, wafle, a może ciasta ? Wiadomo, że jesteśmy bardzo łakomi na słodycze. Czy wiemy jednak, które z nich lubimi najbardziej ? Czy są to pączki, domowe ciasta mamy, czy może bardziej zachodnie batony lub wafle ? Gusta Polaków w tym temacie łatwo ocenić przechodząc się między sklepowymi półkami lub rozglądając w cukierni
Dania azjatyckie na topie Polska coraz chętniej zajada się przysmakami azjatyckiego pochodzenia. Niezliczona ilość chińskich, wietnamskich, tajskich itd. knajpek, na które można się natknąć idąc ulicami większych miast najlepiej o tym świadczy. Jeżeli chodzi o ceny to też mamy pełen rozstrzał. Od małych restauracyjek zlokalizowanych zwykle nie w samym centrum, które wyglądają zwykle jednakowo, w których serwowane są potrawy przygotowywane z polskich składników z dodatkiem chińskich przypraw i w tradycyjny dla chińczyków sposób. Do ekskluzywnych restauracji, w których przykładowy opis dania i składników, które wchodzą w jego skład jest zupełnie nie zrozumiały dla przeciętnego zjadacza chleba.